 |
 |
| Wybierz |
| |
 |
 |
| Reklama |
|
|
 |
 |
| Polecamy |
|
|
|
 |
 |
MRB: Nie bójmy się mówić o obwodnicy |
Zamieścił: Boguslaw_Raczynski dnia: 22-12-2005 12:28:51 | |  |
Tak, jesteśmy przyjaciółmi obwodnicy. Obwodnicy jako fundamentu spójnej koncepcji budowy sieci dróg, parkingów i deptaków. Planu, który uwzględniać będzie rosnące natężenie ruchu oraz obecne i przyszłe funkcje poszczególnych rejonów miasta.
Upominamy się o nią bo dnia dzisiejszego w tej sprawie nie zrobiono nic. O obwodnicy słyszymy tylko, że jest kosztowna i że będzie za kilkanaście lat. Koncepcje, które przywołaliśmy w tekście „Ujawniamy tajną dokumentację” przedstawiają wielokrotnie aktualizowany plan sprzed wielu lat. Plan, który nie zmaterializował się nawet metrem nawierzchni. Nie poczyniono żadnych starań o wykup gruntów. Do dziś nie wiadomo nawet, czy będzie to droga północna czy południowa.
Jesteśmy za obwodnicą, bo tak nakazuje logika i rozsądek. Mamy też odwagę dzisiaj pytać o nią decydentów. Winniśmy to całej naszej społeczności. Winniśmy to obecnemu i przyszłemu pokoleniu.
Po roku 80 stawianie pytań decydentom stało się rzeczywistym prawem każdego obywatela. Zgłaszanie wniosków i opinii w sprawach dotyczących ogółu naszej społeczności zaczęło być czymś normalnym. Wzbogaca ono proces decyzyjny i pozwala na uniknięcie kosztownych błędów. I to już na etapie koncepcji i planów. Później, gdy materializują się one w formie konkretnych rozwiązań, na poprawki bywa często już za późno.
W normalnym, cywilizowanym świecie aktywność społeczeństwa jest tym, co wszyscy starają się pielęgnować i rozwijać. Przekłada się ona bowiem na postęp i rozwój. Wiedzą o tym władze samorządowe wspierając lokalne inicjatywy i stowarzyszenia. Dla tych zorganizowanych, przewidziane są specjalne granty i dofinansowania.
Aktywność społeczna wspierana jest również przez lokalne media. Rozgłośnie radiowe poświęcają im swój czas antenowy, a gazety i czasopisma miejsce na swoich łamach.
Dzieje się tak bez względu na to, jak trudne są stawiane pytania i jak dociekliwi są dyskutanci.
Uczenie mieszkańców Malborka strachu przed wyrażaniem swoich opinii – a tak należy odczytywać głos Redaktora Dziennika Bałtyckiego („Można zacząć się bać” DB z dnia 16.12.2005) – jest próbą zaprzeczenia zasadom funkcjonowania społeczeństwa obywatelskiego. Chcemy wierzyć, że mimowolną i nieprzemyślaną. Próbą, której nie można zaakceptować. Fakt, że grupa mieszkańców ma odwagę prezentowania innych rozwiązań ważnego problemu całego miasta, powinien zachęcać do dogłębnej ich analizy. To, że są one niezgodne z koncepcjami burmistrza nie powinno być dla Redakcji przeszkodą.
Bogusław Raczyński
Prezes Stowarzyszenia
Malborska Rada Biznesu
|
|
| "MRB: Nie bójmy się mówić o obwodnicy" | Zaloguj się / Utwórz konto | Komentarze: 9 |
|
|
Właścicielami komentarzy są ich autorzy. Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. |
 |
 |
| Komentarze |
|
|
cytujemy za miłym naszemu sercu Dziennikiem Bałtyckim,; anka napisał dnia: 23-12-2005 09:56:40 | Tak to Bogusław Raczyński kila tygodni temy wychwalał dziennik na stronie malbork.biz.pl.http://www.malbork.biz.pl/article.php?sid=1237.
Chwalił Bogusław dziennik za wspieranie rady biznesu i co się zmieniło? dzinnik nie chwali rady biznesu to jest już niedobry? a dlaczego już dzinnik miły sercu nie jest? Panie Bogusławie chce pan rządzic z rada biznesu miastem w przyszłości niedobrez o panu swidczy taka zmienność nastrojów.
|
[ Odpowiedz
]
| |
Re: cytujemy za miłym naszemu sercu Dziennikiem Bałtyckim, (Punkty: 1) OLA napisał dnia: 24-12-2005 07:55:40 | | | Utrzymanie dobrej jakości to proces ciągły i polegający przede wszystkim na nieustannym sprawdzaniu i korygowaniu działań. Konstruktywna krytyka jest bardzo cenna dla każdego kto dba o dobre imię. Wskazywanie na błędy nie jest występowaniem przeciwko. Krytyka daje szansę, aby byc coraz lepszym. A czy nie to jest jednym z celów Dziennika? Nie bójmy się krytyki, jeżeli znamy swoją wartość. Czerpmy z niej to co może pozytywnie wpłynąć na naszą jakość i rozwój. [ Odpowiedz
]
|
Re: MRB: Nie bójmy się mówić o obwodnicy; MOJEMIASTO napisał dnia: 25-12-2005 11:39:46 | NAPRAWDĘ NIE WIEM PO CO TYLE EMOCJI W TYM TEMACIE!!! PRZECIERZ JAK ZWYKLE I TAK KTOŚ ZADECYDUJE ZA NAS MIESZKAŃCÓW TEGO MIASTA W GABINECIE INNEGO , BARDZIEJ BOGATSZEGO MIASTA.A MÓJ MALBORK? MUSI JESZCZE POCZEKAĆ,NA LEPSZE CZASY,ALBO NA LEPSZYCH GOSPODARZY!!!
WESOŁYCH ŚWIĄT!!! |
[ Odpowiedz
]
| |
Re: MRB: Nie bójmy się mówić o obwodnicy (Punkty: 1) prezes napisał dnia: 26-12-2005 19:38:52 | | | W skali globalnej trudno jest coś zmienić, ale nigdy tego nie zrobimy, jeżeli nie podejmiemy działań na poziomie naszych małych społeczności. Znacznie łatwiej i skuteczniej można działać w naszych małych miasteczka, wioskach, osadach. Tylko od tego poziomu możemy zacząć niszczyć głupote, nie godzić się z niekorzystnymi i wczesniej sprzedanymi rozwiązaniami. Wystarczy tylko konsekwencja w dzialaniu i odrobina naszego czasu, czyli zaangażowanie. A tak przy okazji świąt: nie ulegajmy głupocie, dostrzegajmy i popierajmy mądre rzwiązania i decyzje - wspierajmy je.
[ Odpowiedz
]
|
Re: MRB: Nie bójmy się mówić o obwodnicy; Citizen napisał dnia: 25-12-2005 20:05:43 | Obwodnica i owszem tak, ale nie kosztem polepszenia ruchu w samym miescie czyli drugiej nitki mostu przez Nogat. Dlaczego Pan Raczyński tak nagle neguje tą właśnie inwestycje i uzurpuje sobie prawo wystepowania w imieniu wszystkich mieszkańców?! Ja wolę szybko szeroki most na którym będę mógł wyprzedzić TIRa pełnego buraków, niż odległą w latach obwodnicę, którą zapewne nigdy nie pojadę bo i po co? Ciekawe kto obecnie jest właścicielem gruntów na trasie planowanej obwodnicy? Zapewne nie przyzna się on do samego końca, bo chyba tylko o wykup tu chodzi czyż nie Panie biznesmenie (tak się robi biznes!)Tereny użyte pod budowę nowego mostu są komunalne i rzaden pseudo biznesmen kasy nie zarobi na tym TRAGEDIA!!! |
[ Odpowiedz
]
| |
Re: MRB: Nie bójmy się mówić o obwodnicy (Punkty: 1) prezes napisał dnia: 26-12-2005 19:51:05 | | | Ciekawie czyta się te komentrze. Nie jestem z Malborka i nie znam szczegółów sprawy, ale nie pomyślał Citizen, że Pan Burmistrz może mieć na tym dobry interes? Tak też można myśleć, jezeli w tym kierunku miałaby potoczyc się dyskusja. Myslę jednak, że rzetelna i merytoryczna dyskusja byłały korzystniejsza dla Waszego miasta drodzy obywatele. Może jednak warto spróbowac. Moze z czasem okaże się, że będzie i most, i obwodnica a malborczanie będą zadowoleni ze swojego miasta i z tego, że w końcu zrobili cos razem dla sibie i innych. [ Odpowiedz
]
|
| |
Re: MRB: Nie bójmy się mówić o obwodnicy (Punkty: 1) Citizen napisał dnia: 27-12-2005 07:59:07 | | | Może i Burmistrz ma w moscie swój interes, patrząc na gazociag Rosja Niemcy pod Bałtykiem i ex kanclerza Schroedera wszystko jest możliwe,ale do rzeczy... Pierwsza powstaje obwodnica, zmienia się przebieg DK 22, obecna jej trasa przechodzi w wyłączne władanie i utrzymanie miasta Malborka, którego nie stać na budowę nowego mostu, no pozostanie jeszcze ciąg DK 55, ale jej udział w ruchu przez Nogat jest znikomy w porównaniu z 22, więc zabraknie zainteresowanie prowadzeniem takiej inwestycji w GDDKiA, a most jest potrzebny tak czy inaczej miastu i jego mieszkańcom. Zaznaczę że nikt się tym problemem nie interesował dopóki wizja nowego mostu nie zaczęła się urealniać DLACZEGO? [ Odpowiedz
]
|
| |
Re: MRB: Nie bójmy się mówić o obwodnicy (Punkty: 1) Citizen napisał dnia: 27-12-2005 08:22:18 | | | Pan Raczyński powołuje się na swój poprzedni artykuł, zmianiając nieco rzeczywistość. Obwodnica południowa została zaplanowana w czasach Gierka czyli w latach 70-tych ( w zupełnie innej lokalizacji niż ta przedstawiana na załączonej mapce), gdy mowy nie było o jakimkolwiek ruchu granicznym z wojskowym Obwodem Kaliningradzkim, koncepcja północna to już lata 90-te, powodem jest ekonomia, most nad Nogatem krótszy i tylko jedna droga krzyzująca się (55). Jaka autostrada? Plan budowy autostrad w Polsce jest znany od dawna i wiadomo że w naszej okolicy autostrada ma istnieć jedna A1 - kilkadziesiąt kilometrów stąd. Od dawna wiadomo też, że docolowym przejściem z Rosją jest przejście w Grzechotkach, a nie w Gronowie. Na mapce widzimy też dwa rozwiazania kolejowe, jedno polegajace na lekkim przesunięciu mostu o kilkaset metrów na północ w celu zniesiena obecnego fizycznego połaczenia torów z murami zamkowymi (drgania) - to jest w obecnej sytuacji kolei mało realne no ale może... Natomiast druga koncepcja to pólnocna obwodnica planowana przez Gierka wówczas łączona z bodową dużej stacji przeładunkowej w powiazaniu z rozbudową portu rzecznego i budową szerokiego toru do Rosji, to obecnie jest mrzonka. [ Odpowiedz
]
|
wiceburmistrzowa do Rady Biznesu; anka napisał dnia: 30-12-2005 21:15:18 | wiceburmistrzowa do Rady Biznesu, jest w końcu bizneswoman. może przekazać swoje doświadczenia kandydatowi bogusławowi i zapleczu andrzejowi. |
[ Odpowiedz
]
|